| |
Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI"
z dnia 30 stycznia 2004r.
Wina, wina, wina dajcie
!
Chociaz krotki w tym roku, karnawal tym niemniej jeszcze trwa. Jeszcze
mamy okazje aby potanczyc i co wielce mozliwe, wypic n.p. lampke wina.
Wino to raczej szlachetny trunek, do degustacji i konwersacji.
Pozostaje tez najbardziej wierna muza tworcow i wszystkich wrazliwcow.
Butelke wina zdobi nie tylko jej wnetrze, ale - podobnie jak piekna
kobiete - szata. Szlachetna wizytowka butelki jest etykieta. To ona
przyciaga wzrok i przykuwa uwage. Bywa, sama w sobie, obiektem
kolekcjonerskim i dzielem sztuki. Najbardziej jaskrawym polaczeniem
sztuk plastycznych i wina jest kolekcja obrazow zdobiacych etykiety wina
mouton rothschild. W 1945 r. baron Philippe de Rothschild poprosil
mlodego artyste o udekorowanie butelki wina, ktore po latach wojennej
pozogi moglo byc znowu produkowane w jego posiadlosci.
Na
etykiecie zaprojektowanej przez mlodego malarza Filipa Julliana pojawilo
sie dumne "V". Radosny symbol, rozslawiony przez Winston'a Churchill'a,
oznaczajacy zwyciestwo w kolejnej bitwie nad zlem. Etykieta skromna,
ale bardzo wymownie oddajaca pustke i zniszczenia, jakie pozostalo po
Europie oraz ulge zwyciestwa, ktore symbolizowaly zawiazujace sie liscie
winogron.
Po
kazdym winobraniu, od roku 1945, inny artysta przystepuje do pracy nad
butelkowa etykieta. A wina mouton rothschild zdobili m.in. Jean Cocteau
1947, Georges Braque 1955 - wspoltworca kubizmu, Rosjanin Marc Chagall
1970, Pablo Picasso 1973, Andy Warhol 1975 - tworca pop art'u,
surrealista Salvadore Dali 1958, Hans Hartung 1980, Amerykanin Francis
Bacon 1993 oraz malarz pochodzenia polskiego, Balthus 1993.
Wino
znalazlo tez swoich fanow w swiecie mody. Szlachetne butelki i znaki
firmowe domow winiarskich towarzysza pokazom nowych kolekcji, a wino
staje sie inspiracja dla projektantow. Wloski kreator mody Gianfranco
Ferre zaprojektowal opakowanie wina dla rodziny Frescobaldich: luksusowa
etykieta byla wykonana z czystego jedwabiu, a butelka byla ukryta w
eleganckim pudelku wykonanym z chinskiej laki.
Wino
jest tez jednym z ulubionych tematow wspolczesnej sztuki reklamowej.
Pierwsze reklamy (glownie na plakatach) tego trunku pojawily sie pod
koniec 19-stego wieku, chociazby autorstwa Francuza, stalego bywalcy
kabaretow i barow w imprezowej dzielnicy Paryza Montmartre, artysty
Toulose-Lautrec'a. Obecnie etykiety sa projektowane przez grafikow,
najczesciej przy uzyciu programow komputerowych. Mozna zamawiac
etykiety przez internet lub samemu je zaprojektowac, kiedy to tez sami
produkujemy wino na rozne okazje. Wiekszosc etykiet jest jednak nudnych
i do zludzenia do siebie podobnych: zameczek, klasycystyczny palac,
zwirowany podjazd, zdobiona brama, w tle winnica. Juz bardziej mozna
zauwazyc ciekawsze projekty butelek, nie tylko wina ale i innych trunkow.
Niektore sa warte kolekcjonowania, sa wrecz rzezbiarskie w formie.
Istnieja malarze, ktorzy obrali sobie na temat degustacje wina. Osoby,
ktore interesuja sie tym trunkiem, koneserow, zapraszam do odwiedzenia
www.gallery-319.com i
obejrzenia prac artysty Thomas'a Arvid'a, ktory maluje swietne martwe
natury w tym temacie. A ja zycze milej i umiarkowanej degustacji wina
od strony estetycznej i smakowej.
Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI"
z dnia 26 grudnia 2004r.
MALACH, MALAK, ANGELOS, ANGIRAS, ANGEL, ANIOL
Istoty
doskonale. Opiekunowie ludzi. Nieskazitelnii, wierni poslancy Boga.
Dzieki swojej niejednoznacznosci anioly do dzis nas inspiruja. Kazdy
potrafi je opisac chociaz nie kazdy przeciez je widuje. Dzieje sie tak
przede wszystkim dzieki artystom, ktorzy staraja sie urzeczywistniac w
rzezbie czy na plotnie swoje sny i wizje. Materialny wizerunek aniola
obrazowany w sztuce wielokrotnie jednak zmienial swoja forme, podlegajac
licznym zmianom. Historia angelologicznych przedstawien zaczela sie juz
w Starym Testamencie. Tam bowiem mozna znalezc opis posagow zlotych
cherubinow strzegacych Arki Przymierza. Swoja forma nawiazywaly do
babilonskich kerubow, duchow opiekunczych, zaopatrzonych w skrzydla.
Anioly we wczesnej sztuce pelnily jedynie funkcje dekoracyjne. Bano sie
stworzyc kultu aniolow co by bylo sprzeczne z powstajaca religia
chrzescijanska. W czasach pierwszych chrzescijan anioly kryly sie nadal
w katakumbach, gdzie tym niemniej malowano je wedlug antycznych wzorcow
jako mlodziencow o proporcjonalnie zbudowanych cialach ubranych w
starozytne tuniki. Anielskie skrzydla, pojawily sie na powrot dopiero
wtedy gdy chrzescijanstwo wyszlo z podziemi, tryumfujac ostatecznie nad
swiatem dawnych bostw. Wczesniej obawiano sie aby skrzydla nie
kojarzyly sie z boginia zwyciestwa Nike. Zdjeto takze aniolom krotkie
tuniki, zastepujac je albami diakonow. Boscy poslancy zostali takze
dokladnie ogoleni, by nie przypominali rzymskich bogow i odebrano im
cechy plciowe aby nie kojarzono ich z grzeszna cielesnoscia. Anielskie
skrzydla miewaly w ciagu wiekow przerozne ksztalty oraz barwy, ale z
czasem pozostawiono im biale, przypominajace labedzie. W IV wieku
aniolom dodano aureole, jako oznake swietosci, gwiazdzisty diadem albo
krzyz na czole. Stopniowo zaczeto takze ubierac anioly w rycerskie
stroje, ale wygladem ciagle przypominaly ludzi poniewaz wielokrotnie,
tak jak zreszta w przypadku Swietej Rodziny czy Swietych, modelami byli
zywi ludzie. Dlatego wizerunki aniolow wiecej moga powiedziec o
panujacej w danym okresie modzie niz o samych aniolach. W
Sredniowieczu, poniewaz Biblia niewiele mowila na temat aniolow,
teologowie poswiecili im wiele swych pism aby nalezycie i precyzyjnie
okreslic ich istote, wyznaczyc im dokladne granice dzialania oraz
sposoby objawiania sie ludziom. Stwierdzili miedzy innymi, ze
wszechswiat jest wielkim instrumentem, nad ktorego doskonalym brzmieniem
czuwac mialy wlasnie anioly. A wiec w XII wieku zaczeto malowac anioly
grajace na roznych instrumentach oraz jako spiewajacy chor. Wszelkie
wykonywane piesni, koledy Bozo Narodzeniowe, spiewy i hymny maryjne
stanowia aluzje do anielskich koncertow. Anioly pojawily sie tez z
roznymi przedmiotami o wyraznej symbolice: aniol z kadzielnica oznaczac
mial tego, ktory ofiarowuje Bogu dobre uczynki oraz zanosi ludzkie
prosby, a aniol z lichtarzem prowadzil dusze wsrod ciemnosci swiata. W
Sredniowieczu, w sztuce gotyckie zaczal ksztaltowac sie istotny kanon
anielski. Usmiechajacy sie aniol z portalu katedry w Reims z XII wieku
stal sie wzorcem dla potocznego wyobrazenia o wygladzie aniolow: mily
usmiech na lagodnej twarzy, troskliwe spojrzenie witajace z sympatia
wchodzacych do swiatyni wiernych, dluga powloczysta szata i potezne
skrzydla. Gotyckie wizerunki aniolow pojawiaja sie przewaznie w
kosciolach zdobiac katedy w Chartres, Strasburgu, Kolonii i Amiens. W
malarstwie, jak wiadomo, anioly takze towarzyszyly scenom sakralnym.
Zgodnie z tradycja biblijna aniol pojawia sie w Ogrojcu, a potem dopiero
przy Zmartwychwstaniu. Nowoscia malarstwa gotyckiego byla obecnosc
anielskich istot takze podczas Meki Panskiej.
Temat
anielski podejmowany byl przez niezliczona rzesze artystow. Przelomowym
okresem dla tego motywu byl wiek XV, okres Renesansu, kiedy to sztuka
zaczela uwalniac sie od teologii, korzystac z osiagniec naukowych badan
nad perspektywa i swiatlocieniem. Anioly malowali tacy wybitni tworcy
jak: Fra Angelico, Giotto, Botticelli, Michal Aniol, Rafael, Rubens i
Rembrandt. Artysci Renesansu rozpoczeli walke o niezaleznosc sztuki od
Kosciola, Natchnienie coraz czesciej czerpali ze sztuki antyku niz z
Ewangelii. W XV wieku pojawily sie pierwsze anioly zenskie,
przypominajace bardziej starozytne boginie niz uduchownione istoty.
Pojawily sie tez amorki ktore zaczely zdobic wnetrza palacow, anioly
zostaly pozbawione duchowej lekkosci, stali sie bardziej ludzcy,
przykuwajacy uwage swa cielesnoscia. Pozniejsze dzieje sztuki powielaly
motyw wypracowany w Renesansie oraz z gotyckiej katedy w Reims. Postac
aniola ulegla standaryzacji, stopniowo zaczela przenikac do tworczosci
ludowo-odpustowej. Obecnie obserwujemy powrot, powiedzialabym mody na
aniolow, pozbawiony elementow duchowosci. Aniol z porcelany, metalu,
drewna, maki solnej stal sie rodzajem talizmanu, ktory ma strzec nas
przed pulapkami zycia. Czy dokonalo sie splycenie angelologii? Czy
anioly zeszly z wysokosci sztuki na poziom rozrywki i uroczych
ozdobnikow? Czy zrodzil sie wreszcie kult aniolow, ktorego tak obawiano
sie na poczatku istnienia chrzescijanstwa?
Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI"
z dnia 28 listopada 2004r.
FLAMANDZKI GEN MALARSTWA
Zbliza
sie zima i nieodmiennie w tym okresie, od paru juz lat staje mi przed
oczyma obraz Pietera Bruegla Starszego "Zima (Mysliwi na sniegu)".
Mozliwe, ze jest to obraz znany niektorym z panstwa choc niekoniecznie
tytulem. Dlatego tak trudno jest mowic lub pisac o sztuce nie majac
dziela przed oczyma: nie moge go panstwu pokazac. Proponuje
skorzystanie z internetu bo znajduje sie tam wiele informacji o tym
malarzu.
Ten
obraz (jeden z najslynniejszych zimowych krajobrazow w malarstwie)
utkwil mi w pamieci bo pokazuje tak rozlegla przestrzen (historycy
sztuki nazywaja to zjawisko "perspektywa brueglowska") i doskonale
odzwierciedla rzeczywistosc klimatyczna zimy: po prostu ma "atmosfere" -
patrzac na niego czuje chlod i zapach dymu z kominow, slysze skrzypienie
sniegu i skrzeczenie wron.
Pieter
Bruegel Starszy byl genialnym pejzazysta. Urodzil sie okolo 1525 roku w
Niderlandach, w Antwerpii. Miasto to w tym czasie bylo finansowa
metropolia Europy, lezalo na szlaku polnoc-poludnie. Jedwab i przyprawy
z Indii, zboze z krajow nadbaltyckich, angielska welna, wszystkie te
luksusy przejezdzaly przez Antwerpie. I malarzom wiodlo sie dobrze. W
1551 roku, prawdopodobnie w wieku 21 do 25 lat, Pieter zostal czlonkiem
cechu malarskiego im.sw.Lukasza, patrona malarzy. Wkrotce potem udal
sie w dluga podroz do Wloch, ktora obudzila w nim wrazliwosc na przyrode
i krajobraz. W wielu jego obrazach przedstawiajacych krajobrazy
flamandzkie mozemy odnalezc elementy krajobrazu romanskiego. Przyroda,
krajobraz, relacja miedzy czlowiekiem a otaczajaca go natura, zmiany por
roku to obok scen z zycia flamandzkiej wsi tematy przesladujace Bruegla
Starszego. Wspomniany obraz "Zima", namalowany na desce jak wiekszosc
prac mistrza, jest czescia cyklu szesciu obrazow, z ktorych kazdy
przedstawial pore roku. Cykl ten nazwany Miesiace, pokazuje tez ludzkie
przywary, poniewaz Pieter byl doskonalym tworca rodzajowym, ilustrujacym
zywot prostych przedstawicieli swego narodu. Od zamilowania do
chlopskich postaci pochodzi jego przydomek "Bauernbrughel" - "Piotr
Chlopski" (po niemiecku "bauern" znaczy chlopi). Jednym z jego
kolejnych slynnych obrazow to "Wesele Chlopskie" gdzie przy prostym
drewnianym stole goscie bawia sie i zajadaja proste ptrawy, a nad panna
mloda wisi papierowa korona. Panna mloda jak nakazuje flamandzka
tradycja, nie moze podczas wesela ani jesc, ani pic, a pan mlody nie
moze byc na nim obecny. Dzieki Brueglowi dowiadujemy sie wiele o
flamandzkim folklorze: w wielu swoich obrazach artysta pokazuje
dziesiatki postaci w symbolicznych pozach obnazajacych ludzkie slabosci,
nadmierne umilowanie zabawy, charakterystyczne zachowania. Malowal tez
tematy biblijne jak cykl obrazow "Wieza Babel", ktore najczesciej
rozgrywaly sie w Niderlandach.
Slawa
Bruegla Starszego przetrwala i zyskiwala na znaczeniu miedzy innymi
dzieki jednemu z jego synow Pieterowi Brueglowi Mlodszemu o przydomku
"Piekelny". Kopiowal dziela ojca z matematyczna dokladnosci.
Zapotrzebowanie bogatych kupcow i arystokacji na te prace bylo ogromne,
wiec syn nie tylko kopiowal ale wyszkolil sie w malowaniu w stylu
brueglowskim. Jeden z takich obrazow mozemy obecnie obejrzec w Art
Gallery of Ontario w Toronto. Byl i drugi syn, tez malarz, Jan Bruegel
Starszy zwany "Aksamitnym". Byl pierwszym, ktory malowal wspaniale
bukiety i martwe natury z kwiatami. Obracal sie wsrod smietanki
towarzyskiej tamtych czasow, przyjaznil sie z Rubensem. Wielka trojka
Brueglow to tradycja i rozkwit flamandzkiego malarstwa.
|
|