od 09-2001r.

 

Radio PolMyślw RealAudioCzęść pierwszaCzęść drugaCęść trzecia

Radiowi przyjacieleRadio O Późnej PorzeRadio PryzmatRadio OpolePolskie Radio WarszawaRadio Rzeszów

Organizacje Polonijnew Cam., Guelph i K-WKPK Okr. KitchenerPol. Plac. 412 LegionuPolska Szkoła w Kitch."Kujawiacy"KŻ Zawisza CzarnyZHR w Kitchener

Ważne i CiekaweSybiracyMapquest CanadaMapquest PolskaZaproszenie do KanadyTłumaczenie PL<=>ENPolska klawiaturaImigracja do KanadyIPNSłownik wyraz. obcychKino PrincessKitch Distr. Soccer

 

 

 

Radio PolMyśl jest polonijną audycją radiową nadawaną w każdą niedzielę od 8:00 do 12:00 rano

ze stacji radiowej CJIQ 88.3 FM mieszczącej się w Conestoga College Doon, Kitchener

 

 

malarka Karolina Varin-Jarkowska +

 

   

Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI" z dnia 30 stycznia 2004r.

 

Wina, wina, wina dajcie !

Chociaz krotki w tym roku, karnawal tym niemniej jeszcze trwa.  Jeszcze mamy okazje aby potanczyc i co wielce mozliwe, wypic n.p. lampke wina.  Wino to raczej szlachetny trunek, do degustacji i konwersacji.  Pozostaje tez najbardziej wierna muza tworcow i wszystkich wrazliwcow. 

Butelke wina zdobi nie tylko jej wnetrze, ale - podobnie jak piekna kobiete - szata.  Szlachetna wizytowka butelki jest etykieta.  To ona przyciaga wzrok i przykuwa uwage.  Bywa, sama w sobie, obiektem kolekcjonerskim i dzielem sztuki.  Najbardziej jaskrawym polaczeniem sztuk plastycznych i wina jest kolekcja obrazow zdobiacych etykiety wina mouton rothschild.  W 1945 r. baron Philippe de Rothschild poprosil mlodego artyste o udekorowanie butelki wina, ktore po latach wojennej pozogi moglo byc znowu produkowane w jego posiadlosci.

Na etykiecie zaprojektowanej przez mlodego malarza Filipa Julliana pojawilo sie dumne "V".  Radosny symbol, rozslawiony przez Winston'a Churchill'a, oznaczajacy zwyciestwo w kolejnej bitwie nad zlem.  Etykieta skromna, ale bardzo wymownie oddajaca pustke i zniszczenia, jakie pozostalo po Europie oraz ulge zwyciestwa, ktore symbolizowaly zawiazujace sie liscie winogron.

Po kazdym winobraniu, od roku 1945, inny artysta przystepuje do pracy nad butelkowa etykieta.  A wina mouton rothschild zdobili m.in. Jean Cocteau 1947, Georges Braque 1955 - wspoltworca kubizmu, Rosjanin Marc Chagall 1970, Pablo Picasso 1973, Andy Warhol 1975 - tworca pop art'u, surrealista Salvadore Dali 1958, Hans Hartung 1980, Amerykanin Francis Bacon 1993 oraz malarz pochodzenia polskiego, Balthus 1993.

Wino znalazlo tez swoich fanow w swiecie mody.  Szlachetne butelki i znaki firmowe domow winiarskich towarzysza pokazom nowych kolekcji, a wino staje sie inspiracja dla projektantow.  Wloski kreator mody Gianfranco Ferre zaprojektowal opakowanie wina dla rodziny Frescobaldich: luksusowa etykieta byla wykonana z czystego jedwabiu, a butelka byla ukryta w eleganckim pudelku wykonanym z chinskiej laki.

Wino jest tez jednym z ulubionych tematow wspolczesnej sztuki reklamowej.  Pierwsze reklamy (glownie na plakatach) tego trunku pojawily sie pod koniec 19-stego wieku, chociazby autorstwa Francuza, stalego bywalcy kabaretow i barow w imprezowej dzielnicy Paryza Montmartre, artysty Toulose-Lautrec'a.  Obecnie etykiety sa projektowane przez grafikow, najczesciej przy uzyciu programow komputerowych.  Mozna zamawiac etykiety przez internet lub samemu je zaprojektowac, kiedy to tez sami produkujemy wino na rozne okazje.  Wiekszosc etykiet jest jednak nudnych i do zludzenia do siebie podobnych: zameczek, klasycystyczny palac, zwirowany podjazd, zdobiona brama, w tle winnica.  Juz bardziej mozna zauwazyc ciekawsze projekty butelek, nie tylko wina ale i innych trunkow.  Niektore sa warte kolekcjonowania, sa wrecz rzezbiarskie w formie.  Istnieja malarze, ktorzy obrali sobie na temat degustacje wina.  Osoby, ktore interesuja sie tym trunkiem, koneserow, zapraszam do odwiedzenia www.gallery-319.com i obejrzenia prac artysty Thomas'a Arvid'a, ktory maluje swietne martwe natury w tym temacie.  A ja zycze milej i umiarkowanej degustacji wina od strony estetycznej i smakowej.

 

 


 

Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI" z dnia 26 grudnia 2004r.

MALACH, MALAK, ANGELOS, ANGIRAS, ANGEL, ANIOL

Istoty doskonale.  Opiekunowie ludzi.  Nieskazitelnii, wierni poslancy Boga.  Dzieki swojej niejednoznacznosci anioly do dzis nas inspiruja.  Kazdy potrafi je opisac chociaz nie kazdy przeciez je widuje.  Dzieje sie tak przede wszystkim dzieki artystom, ktorzy staraja sie urzeczywistniac w rzezbie czy na plotnie swoje sny i wizje.  Materialny wizerunek aniola obrazowany w sztuce wielokrotnie jednak zmienial swoja forme, podlegajac licznym zmianom.  Historia angelologicznych przedstawien zaczela sie juz w Starym Testamencie.  Tam bowiem mozna znalezc opis posagow zlotych cherubinow strzegacych Arki Przymierza.  Swoja forma nawiazywaly do babilonskich kerubow, duchow opiekunczych, zaopatrzonych w skrzydla.  Anioly we wczesnej sztuce pelnily jedynie funkcje dekoracyjne.  Bano sie stworzyc kultu aniolow co by bylo sprzeczne z powstajaca religia chrzescijanska.  W czasach pierwszych chrzescijan anioly kryly sie nadal w katakumbach, gdzie tym niemniej malowano je wedlug antycznych wzorcow jako mlodziencow o proporcjonalnie zbudowanych cialach ubranych w starozytne tuniki.  Anielskie skrzydla, pojawily sie na powrot dopiero wtedy gdy chrzescijanstwo wyszlo z podziemi, tryumfujac ostatecznie nad swiatem dawnych bostw.  Wczesniej obawiano sie aby skrzydla nie kojarzyly sie z boginia zwyciestwa Nike.  Zdjeto takze aniolom krotkie tuniki, zastepujac je albami diakonow.  Boscy poslancy zostali takze dokladnie ogoleni, by nie przypominali rzymskich bogow i odebrano im cechy plciowe aby nie kojarzono ich z grzeszna cielesnoscia.  Anielskie skrzydla miewaly w ciagu wiekow przerozne ksztalty oraz barwy, ale z czasem pozostawiono im biale, przypominajace labedzie.  W IV wieku aniolom dodano aureole, jako oznake swietosci, gwiazdzisty diadem albo krzyz na czole.  Stopniowo zaczeto takze ubierac anioly w rycerskie stroje, ale wygladem ciagle przypominaly ludzi poniewaz wielokrotnie, tak jak zreszta w przypadku Swietej Rodziny czy Swietych, modelami byli zywi ludzie.  Dlatego wizerunki aniolow wiecej moga powiedziec o panujacej w danym okresie modzie niz o samych aniolach.  W Sredniowieczu, poniewaz Biblia niewiele mowila na temat aniolow, teologowie poswiecili im wiele swych pism aby nalezycie i precyzyjnie okreslic ich istote, wyznaczyc im dokladne granice dzialania oraz sposoby objawiania sie ludziom.  Stwierdzili miedzy innymi, ze wszechswiat jest wielkim instrumentem, nad ktorego doskonalym brzmieniem czuwac mialy wlasnie anioly.  A wiec w XII wieku zaczeto malowac anioly grajace na roznych instrumentach oraz jako spiewajacy chor.  Wszelkie wykonywane piesni, koledy Bozo Narodzeniowe, spiewy i hymny maryjne stanowia aluzje do anielskich koncertow.  Anioly pojawily sie tez z roznymi przedmiotami o wyraznej symbolice: aniol z kadzielnica oznaczac mial tego, ktory ofiarowuje Bogu dobre uczynki oraz zanosi ludzkie prosby, a aniol z lichtarzem prowadzil dusze wsrod ciemnosci swiata.  W Sredniowieczu, w sztuce gotyckie zaczal ksztaltowac sie istotny kanon anielski.  Usmiechajacy sie aniol z portalu katedry w Reims z XII wieku stal sie wzorcem dla potocznego wyobrazenia o wygladzie aniolow: mily usmiech na lagodnej twarzy, troskliwe spojrzenie witajace z sympatia wchodzacych do swiatyni wiernych, dluga powloczysta szata i potezne skrzydla.  Gotyckie wizerunki aniolow pojawiaja sie przewaznie w kosciolach zdobiac katedy w Chartres, Strasburgu, Kolonii i Amiens.  W malarstwie, jak wiadomo, anioly takze towarzyszyly scenom sakralnym.  Zgodnie z tradycja biblijna aniol pojawia sie w Ogrojcu, a potem dopiero przy Zmartwychwstaniu.  Nowoscia malarstwa gotyckiego byla obecnosc anielskich istot takze podczas Meki Panskiej.

Temat anielski podejmowany byl przez niezliczona rzesze artystow.  Przelomowym okresem dla tego motywu byl wiek XV, okres  Renesansu, kiedy to sztuka zaczela uwalniac sie od teologii, korzystac z osiagniec naukowych badan nad perspektywa i swiatlocieniem.  Anioly malowali tacy wybitni tworcy jak: Fra Angelico, Giotto, Botticelli, Michal Aniol, Rafael, Rubens i Rembrandt.  Artysci Renesansu rozpoczeli walke o niezaleznosc sztuki od Kosciola,  Natchnienie coraz czesciej czerpali ze sztuki antyku niz z Ewangelii.  W XV wieku pojawily sie pierwsze anioly zenskie, przypominajace bardziej starozytne boginie niz uduchownione istoty.  Pojawily sie tez amorki ktore zaczely zdobic wnetrza palacow, anioly zostaly pozbawione duchowej lekkosci, stali sie bardziej ludzcy, przykuwajacy uwage swa cielesnoscia.  Pozniejsze dzieje sztuki powielaly motyw wypracowany w Renesansie oraz z gotyckiej katedy w Reims.  Postac aniola ulegla standaryzacji, stopniowo zaczela przenikac do tworczosci ludowo-odpustowej.  Obecnie obserwujemy powrot, powiedzialabym mody na aniolow, pozbawiony elementow duchowosci.  Aniol z porcelany, metalu, drewna, maki solnej stal sie rodzajem talizmanu, ktory ma strzec nas przed pulapkami zycia.  Czy dokonalo sie splycenie angelologii? Czy anioly zeszly z wysokosci sztuki na poziom rozrywki i uroczych ozdobnikow?  Czy zrodzil sie wreszcie kult aniolow, ktorego tak obawiano sie na poczatku istnienia chrzescijanstwa?

 

 


 

 

Felieton z cyklu "BLIŻEJ SZTUKI" z dnia 28 listopada 2004r.

 

FLAMANDZKI GEN MALARSTWA

Zbliza sie zima i nieodmiennie w tym okresie, od paru juz lat staje mi przed oczyma obraz Pietera Bruegla Starszego "Zima (Mysliwi na sniegu)".  Mozliwe, ze jest to obraz znany niektorym z panstwa choc niekoniecznie tytulem.  Dlatego tak trudno jest mowic lub pisac o sztuce nie majac dziela przed oczyma: nie moge go panstwu pokazac.  Proponuje skorzystanie z internetu bo znajduje sie tam wiele informacji o tym malarzu. 

Ten obraz (jeden z najslynniejszych zimowych krajobrazow w malarstwie) utkwil mi w pamieci bo pokazuje tak rozlegla przestrzen (historycy sztuki nazywaja to zjawisko "perspektywa brueglowska") i doskonale odzwierciedla rzeczywistosc klimatyczna zimy: po prostu ma "atmosfere" - patrzac na niego czuje chlod i zapach dymu z kominow, slysze skrzypienie sniegu i skrzeczenie wron. 

Pieter Bruegel Starszy byl genialnym pejzazysta.  Urodzil sie okolo 1525 roku w Niderlandach, w Antwerpii.  Miasto to w tym czasie bylo finansowa metropolia Europy, lezalo na szlaku polnoc-poludnie.  Jedwab i przyprawy z Indii, zboze z krajow nadbaltyckich, angielska welna, wszystkie te luksusy przejezdzaly przez Antwerpie.  I malarzom wiodlo sie dobrze.  W 1551 roku, prawdopodobnie w wieku 21 do 25 lat, Pieter zostal czlonkiem cechu malarskiego im.sw.Lukasza, patrona malarzy.  Wkrotce potem udal sie w dluga podroz do Wloch, ktora obudzila w nim wrazliwosc na przyrode i krajobraz.  W wielu jego obrazach przedstawiajacych krajobrazy flamandzkie mozemy odnalezc elementy krajobrazu romanskiego.  Przyroda, krajobraz, relacja miedzy czlowiekiem a otaczajaca go natura, zmiany por roku to obok scen z zycia flamandzkiej wsi tematy przesladujace Bruegla Starszego.  Wspomniany obraz "Zima", namalowany na desce jak wiekszosc prac mistrza, jest czescia cyklu szesciu obrazow, z ktorych kazdy przedstawial pore roku.  Cykl ten nazwany Miesiace, pokazuje tez ludzkie przywary, poniewaz Pieter byl doskonalym tworca rodzajowym, ilustrujacym zywot prostych przedstawicieli swego narodu.  Od zamilowania do chlopskich postaci pochodzi jego przydomek "Bauernbrughel" - "Piotr Chlopski" (po niemiecku "bauern" znaczy chlopi).  Jednym z jego kolejnych slynnych obrazow to "Wesele Chlopskie" gdzie przy prostym drewnianym stole goscie bawia sie i zajadaja proste ptrawy, a nad panna mloda wisi papierowa korona.  Panna mloda jak nakazuje flamandzka tradycja, nie moze podczas wesela ani jesc, ani pic, a pan mlody nie moze byc na nim obecny.  Dzieki Brueglowi dowiadujemy sie wiele o flamandzkim folklorze: w wielu swoich obrazach artysta pokazuje dziesiatki postaci w symbolicznych pozach obnazajacych ludzkie slabosci, nadmierne umilowanie zabawy, charakterystyczne zachowania.  Malowal tez tematy biblijne jak cykl obrazow "Wieza Babel", ktore najczesciej rozgrywaly sie w Niderlandach.

Slawa Bruegla Starszego przetrwala i zyskiwala na znaczeniu miedzy innymi dzieki jednemu z jego synow Pieterowi Brueglowi Mlodszemu o przydomku "Piekelny".  Kopiowal dziela ojca z matematyczna dokladnosci.  Zapotrzebowanie bogatych kupcow i arystokacji na te prace bylo ogromne, wiec syn nie tylko kopiowal ale wyszkolil sie w malowaniu w stylu brueglowskim.  Jeden z takich obrazow mozemy obecnie obejrzec w Art Gallery of Ontario w Toronto.  Byl i drugi syn, tez malarz, Jan Bruegel Starszy zwany "Aksamitnym".  Byl pierwszym, ktory malowal wspaniale bukiety i martwe natury z kwiatami.  Obracal sie wsrod smietanki towarzyskiej tamtych czasow, przyjaznil sie z Rubensem.  Wielka trojka Brueglow to tradycja i rozkwit flamandzkiego malarstwa.